W listopadowym wykazie leków refundowanych, blisko pół tysiąca leków i wyrobów medycznych zakwalifikowano do bezpłatnego poziomu odpłatności. W praktyce jednak tylko niewielka część z nich dostępna jest dla świadczeniobiorców bez ponoszenia kosztów ich nabycia. Za inne trzeba zapłacić, w skrajnym przypadku nawet 170,10 PLN. Dlaczego leki bezpłatne nie zawsze są bezpłatne?
Umieszczenie produktu leczniczego na liście leków refundowanych, dokonywane w oparciu o dogłębną analizę zasadności, ma na celu ułatwienie świadczeniobiorcom dostępu do terapii poprzez obniżenie kosztów zakupu leków. Świadczeniobiorca za lek refundowany powinien zapłacić mniej niż wynikałoby z jego ceny detalicznej. Istnieją jednak leki "refundowane", za które w praktyce zapłacić trzeba pełną cenę.